bardzo się boję być jedyna w swoim rodzaju

Przed Wami kolejna stylizacja ze współpracy z marką Stradivarius.

Można podziwiać dziś moje udo, nieskażone jeszcze cellulitem (to m’ironia rzecz jasna)
a z takimi oczyma to ja się już urodziłam, proszę państwa.

all clothes: stradivarius