Wiem, że wpisy o Wrocławiu należą do Waszych ulubionych, dlatego też w tym odcinku zabieram Was do dwóch ciekawych sklepów z produktami eko.
Z pewnością jestem jedną z ostatnich osób, które mogłyby z czystym sumieniem powiedzieć, że odżywiają się zdrowo. Nie żebym była specjalnie dumna ze swoich żywieniowych nawyków, ani nie żebym namawiała was do kroczenia moimi śladami, ale zwyczajnie – nie będę udawać, że przed komputerem zagryzam surowe marchewki, a podczas oglądania serialu rozsmakowuję się w pestkach dyni. Jeszcze do niedawna łatwiej było mnie spotkać z kubełkiem KFC pod pachą, niż w towarzystwie sałatki, ale opamiętałam się i próbuję wyjść na prostą. Najgorzej jest w przypadku słodyczy – nie wyobrażam sobie bez nich życia, dwa dni bez czekolady sprawiają, że popadam w egzystencjalny marazm – ale czego się nie robi dla zdrowia (jeśli znacie jakiś zamiennik dla Nutelli, dajcie znać)! Odwiedzam sobie zatem od czasu do czasu ekologiczne sklepy w poszukiwaniu produktów, które umilą mój żywot. Na pierwszy ogień biorę miejsca, które odwiedzam najczęściej. We Wrocławiu jest jednak sporo więcej takich miejscówek – jak tylko je obadam, z pewnością podzielę się z Wami wrażeniami.
Naturalny24
ul. Krzycka 83 || Wrocław
To delikatesy ekologiczne, w których znajdziecie produkty z regionalnych upraw, gotowe dania wegetariańskie, a także żywność przeznaczoną dla osób będących na diecie bezglutenowej, bezmlecznej lub bezcukrowej. Oprócz tego serwowane jest świeże pieczywo wykonywane na zakwasie, a także mięso i wędliny bez konserwantów. Trzeba przyznać, że asortymentu jest tu pod dostatkiem, bo dostaniemy tu właściwie wszystko czego tylko dusza zapragnie. Miałam chwilę czasu, by przestudiować składy wybranych produktów – i faktycznie nie można im niczego zarzucić – no wiecie, w czasach, w których BIO i EKO to swego rodzaju słowa wytrychy, warto pięć razy przeczytać etykietkę, zanim wrzucimy produkt do koszyka. Ostatecznie, po miłej pogawędce z ekspedientką i właścicielką, wyszłam ze sklepu z kokosowymi ciastkami owsianymi, ciastkami orkiszowymi, batonami musli, herbatą ziołową Pukka i sokiem z buraka kiszonego. Tego ostatniego do teraz boję się otworzyć.
Bardzo fajne miejsce. Z pewnością będę tam wracać.
PS Oprócz żywności dostępne są także kosmetyki oraz ekologiczne środki czystości.
Helfy
ul. Hallera 8 || Wrocław
To z kolei swego rodzaju Eden dla wszystkich fanek i fanów kosmetyków naturalnych. Żadne tam eko kasztany, moi mili – to szampony, mydła, kremy i olejki z prawdziwego zdarzenia. Trafiłam tu jakiś czas temu w poszukiwaniu mydła Aleppo, wyczytałam, że może pomóc mi z moimi problemami skórnymi. Co prawda nie zdziałał na moim ciele cudów, ale zachęcona opiniami na temat innych produktów, rozpoczęłam swoją przygodę z naturalnymi kosmetykami do włosów. Tak trafiłam m.in. na olej arganowy i ogólnie, zainteresowałam się tematem olejowania. Większość zakupów kosmetycznych realizuję co prawda w aptekach, bo tylko dermokosmetyki są w stanie uchronić mnie od złego (Cetaphil król!), ale jeśli mam ochotę przetestować coś nowego, kieruję swoje kroki właśnie do tego nietypowego sklepu. Asortyment jest tak ogromny, że nie sposób byłoby wymienić wszystkiego w tej notce, ale na stronie internetowej znajdziecie z pewnością wszystkie niezbędne informacje. Sklep online swoją drogą – we Wrocławiu znajdują się dwa punkty stacjonarne, w których można na żywo obejrzeć interesujące nas kosmetyki. Ja mam bliżej do tego na Krzykach, więc jeśli już, pojawiam się właśnie tam. Niezmiennie zachwyca mnie budynek, w którym znajduje się siedziba Helfy oraz jego wnętrza wystylizowane na orientalną modłę.



















