„Palę od lat,a nadal wiruje mi
w głowie,gdy zaciągam się klika razy z rzędu.
piję od lat, a wciąż nie budzę się
rozstrzęsiona o piątej nad ranem.od lat gaszę
miłość w różowych wilgotnych popielniczkach
a mimo to czuję, że nie potrafię skutecznie
znieczulić się
unicestwić
dotknąć dna…”


