Rozradowana

Niech będą pochwalone krótkie szorty (z domu 'majtasy’), skórzane botki przenajświętsze oraz bawełniana koszulka zawsze dziewica, albowiem toście wy uczyniły w mej głowie 16-letni mętlik. Trochę grzeszę chamsko bladymi nogami, ale ponoć do piekła nie wpuszczają w cielistych rajtuzach. Biały kołnierzyk dla niepoznaki, na wypadek spotkania boga.
Lato! Ja ciebie chcę cały rok. W imię ojca i syna i ducha świętego.
PS To był wpis z cyklu: jak dorobić ideologię do szmat.

 fot. Paweł
t-shirt: farsa, spodenki: ax paris, kurtka: levi’s botki: clarks, okulary: ray ban, bransoletka: mokave, kołnierzyk: chicnova