marines

To nie jest wpis z cyklu 'nie założyłam dziś majtek i poczułam się wolnym człowiekiem’. Zaręczam, że mam na sobie nawet spodenki!
Każdy nowy miesiąc w kalendarzu motywuje mnie do zmian/rozwoju. Z konsekwencją i wytrwaniem w postanowieniach bywa różnie, ale dla mnie liczą się już same chęci. Tak więc w ramach października: od jutra będę perfekcjonistką :) Nadchodzący miesiąc zapowiada się dosyć żywiołowo i będzie świadkiem przynajmniej kilku ważnych wydarzeń (m.in. obrona mgr) oraz okresem, w którym rozwiążą się inne sprawy (nie rozpędzaj się czytelniku, z rozwiązaniem niewiele ma to wspólnego!), więc wkraczam w niego z pełnym impetem. 
Poza tym 15-16.10 będę brała udział w Blog Forum Gdańsk jako prelegentka. Oczywiście, będę mówić mądre rzeczy, jak zawsze!

fot. Paweł
dress: tk maxx (inną wariację można podziwiać TU)
I jeszcze na koniec cytat z książki. Oczywiście ma się nijak do notki, ale jako, że szalenie lubię książkę, z której pochodzi, nie mogłam się oprzeć, żeby go nie dodać. A zresztą. Mój blog? Mój.
Demiurgos kochał się w wytrawnych, doskonałych i skomplikowanych materiałach – my dajemy pierwszeństwo tandecie. Po prostu porywa nas, zachwyca taniość, lichota, tandetność materiału./Schulz 'Sklepy cynamonowe’