Spódnica w paski urzekła mnie już dawno. Podoba mi się szalenie, choć napis na metce 'Zara’ w wolnym tłumaczeniu znaczy niewątpliwie: 'zrobiona najtańszym kosztem, źle i ze słabego materiału, wyrzuć mnie po trzech praniach’. To wszystko nie zmienia faktu, że raz na jakiś czas daję się nabrać na ciekawy wzór, ładny kolor albo dobry fason, nie bacząc na czyhające skutki uboczne. Ale co tam, są wakacje, można poszaleć!
Zestaw denerwująco prostacki i nawet irytujący (bo ach, ten krzyż, zgryźliwy uśmiech i myśl, że oto może zostanę w końcu trendsetterką podkultury) uświetniają choć trochę okulary. Sklep www.szkła.com zrobił mi prezent na urodziny i mogłam sobie wybrać dowolny artykuł z asortymentu. Zdecydowałam się na model Ray-Ban Aviator – nie mam jeszcze takiego fasonu w swojej kolekcji, a poza tym dobrze mieć w końcu okulary, które naprawdę zabezpieczają wzrok przed promieniami UVA/B i posiadają filtr polaryzacyjny. Miła odmiana, po latach noszenia tanich egzemplarzy, które może i fajnie wyglądają, ale w rzeczywistości oprócz funkcji estetycznej nie spełniają żadnej innej.
fot. Dead Butcher
skirt: zara, t-shirt: atmosphere, bag,shoes: romwe, sunglasses: Ray Ban (www.szkla.com)




