W czasach e-technologii, e-pokolenia i e-tandety szumimy z Natalią analogowo. Dla fotografa to nie lada wyzwanie – w związku z ograniczoną liczbą klatek, każde ujęcie musi być przemyślane. Dla modela zadanie również nie jest łatwe, świadomość kilkunastu zdjęć, na których chciałoby się wyjść dobrze wzbudza presję. Ostatecznie efekty możecie ocenić sami. Niebawem pocznę również epopeję o wspomnianej pani fotograf, bo nic mi tak nie robi dobrze w życiu, jak mądrzy i inspirujący ludzie wokół mnie. Nawet, jeśli mają tylko 17 lat.
Mówią, że h&m produkuje masowo, a tymczasem bohater dzisiejszego odcinka – sweter wisiał jeden jedyny na cały sklep. w myślach toczyłam już bój na pięści i koszyki i słowne przepychanki z dziewczyną, która stała nieopodal wieszaka, ale ostatecznie to ja wybiegłam z nim do przymierzalni.
Czy wy też macie wrażenie, że ostatnimi czasy wszystko jest -e, -eko, -pro, a określenie 'vintage’ używane jest jako eufemizm?
(dzierżę w dłoni vintage telefon, mam na sobie vintage koszulę (to już trzeci sezon razem, sic!)i zaraz idę spożyć prawdopodobnie vintage food) jest pięknie, tylko znikąd ocalenia.
fot. Natalia
cardigan: h&m, dress: asos, shoes: melissa by vivienne westwood


