SO HERE I AM IN THE MIDDLE WAY

Płaszcz w pepitkę

Dramatycznie nierokujący jest dla mnie ten rok, tak sobie myślę, a przynajmniej styczeń. Mam ostatnio tyle na głowie, że jedynym rozsądnym wyjściem, które mi przychodzi do głowy jest xanax. Ostatni raz miałam ochotę łykać go w liceum, by przebrnąć przez lekturę Chłopów, więc uznajmy, że to najwyższa pora na przerwanie remisji.
A tak jakoś po pysku dostaję co rusz. Mam potrzebę skandować brzydkie wyrazy, nie gwiazdkować kurwy między zdaniami i nosić całymi dniami na ryju maskę bitch face (dziś oszczędzę Wam tego widoku). Z Venili Krostis powoli przemieniam się w człowieka, choć sporo mnie to kosztuje. Wiele wskazuje na to, że mój wisielczy humor nosi znamiona głodu i tęsknoty za czekoladą, ale jestem twarda. Za każdym razem, kiedy sięgam po kostkę ptasiego mleczka palę się ze wstydu i odkładam, choć czuję, że na mnie patrzysz, Szatanie.

Mam jeden, za to poważny problem: nie uznaję półśrodków. Jak żyć, to szeroko, na pełnej kurwie, że się tak wyrażę. Jak ginąć, to solidarnie. Jeżeli już o coś zabiegasz, idź na całego, w przeciwnym razie nawet nie zaczynaj, mawiał Charles Bukowski i trzyma się mnie ta maksyma tak kurczowo za spodnie że hohooo i nie chce puścić. Mam również wahania nastrojów godne kobiet przechodzących klimakterium: w jednej chwili umieram ze śmiechu, kiedy słownik w telefonie zmienia obcobrzmiące wyrazy na kosmicznie nieadekwatne odpowiedniki (przykład: Venila – Cebula), albo kiedy ktoś wpada na rundkę zwiadowczą po moim blogu wpisując hasło grube pały, za chwilę jednak mam ochotę wyć nad losem istot, które znalazły się niżej ode mnie w łańcuchu pokarmowym, a które widzę przed sobą na talerzu. Mam i trochę refleksji blogowych: dość blogerów, którzy wpierdalają ludziom papkę do głowy, że życie składa się z kapkejków (z ang. cupcake) i białych mebli. Trochę dość powtarzania, że jestem blogerką, nie kretynką…

PS Po ilości wulgaryzmów w tym tekście wnoszę, że Bóg nie zostanie moim fanem. Może to i lepiej. Czarny humor zdecydowanie lepiej sprawdza się w Hadesie.

Płaszcz w pepitkę DSC_0581 (967x1450)