Siedzę i udaję, że piszę pracę magisterską.
Temat mam ciekawy, sama zresztą wymyśliłam
a brzmi on :
’Moda kobieca w literaturze XX-lecia międzywojennego’
co nie zmienia faktu, że już do szpiku kości przesiąknięta jestem baskinkami, batystami,
organdyną, trykotami, kasakami, krynolinkami i takimi tam.
Temat mam ciekawy, sama zresztą wymyśliłam
a brzmi on :
’Moda kobieca w literaturze XX-lecia międzywojennego’
co nie zmienia faktu, że już do szpiku kości przesiąknięta jestem baskinkami, batystami,
organdyną, trykotami, kasakami, krynolinkami i takimi tam.
__________________________________________________
zimą od jehowych dzieci, które zapukały do mego mieszkania
dostałam zaproszenie na
uczczenie śmierci jezusa
pomyślcie, jak się musiałam poczuć
jak celebrity
dumna, że chcą mnie na takie eventy
a wczoraj na naszej klasie zaprosił mnie
jan paweł II
fot. PB
dress: h&m
t-shirt: cubus
czółenka:bullboxer



