dramat w dwóch aktach

Jakiś czas temu miałam okazję wystąpic w cyklu Lookr.tv 'Szafiarki’ Tematem mojego programu była 'moda dla dojrzałych’. Spokojnie, nie jestem obrońcą uciśnionych, mojego bloga nie sponsoruje klub seniorów, ani nic z tych rzeczy.Zwyczajnie poruszyłam ten temat, bo właściwie nigdzie się o tym nie mówi. Czasopisma, owszem przesiąknięte są propozycjami odzieżowymi, pięknymi sesjami mody i dywagacjami…

Więcej

dedykowane mojemu psu

z istot czworonożnych najbliższy memu sercu jest bez wątpienia pies kot na zdjęciach to osiedlowy partyzant kotów nie lubię, nie znoszę, gdy się o nogę ocierają i łaszą choć ten wywołał uśmiech na mej twarzy sukienczyny, tak słodkie jak ta na zdjęciu mam w zwyczaju ubrutalniać/zeszmacać/podrasowywać/przełamywać/naruszać ich pierwotność i założenie producenta/degradować do roli podomki/nosić, jak…

Więcej

eghm..

co tam..stylizacją mego ubioru nazwać nie można,gdyż zwyczajnie nie stylizuję się, a ubieramkompletowanie mojego stroju polega mniej więcej na tym, żełapię z szafki to, co właśnie z niej wypada, kiedy otwieram drzwiczkipo czym nurkuję w głąb w poszukiwaniu czegoś, co by się nie gryzło[chociaż częściej i to mam w nosie]tak więc po spenetrowaniu czeluści tego…

Więcej

konkurs Timotei

Drodzy moimam przyjemność zaprosić was do konkursu Timotei,w którym do wygrania jest mnóstwo fantastycznych nagród jesli nie spróbujesz, nie wygrasz na pewnotak więc zachęcam do wzięcia udzialu w loterii POWODZENIA! Mechanika:Konkurs, w którym do wygrania są 3 nagrody główne w postaci samochodów Renault Clio w wersji Eco oraz nagrody dodatkowe w postaci 1665 satynowych szlafroków…

Więcej

zostało mi jakieś dwadzieścia lat do klimakterium

uprzedzamliterki c jak cma jak nie było, tak nie będzie, bo na mojej wspaniałej klawiaturze owy znak nie działa zastanawiałam się tak ostatnio, czemu chodzę w krótkich spódniczkachba, na mym blogu nie ma ani jednego zdjęcia, na którym jestem w spodniach,a wydawało mi się, że w tej części garderoby chodzę częściej!widocznie nie mam na tyle…

Więcej

na zawsze dziewiętnastoletnie wargi

W popłochu przystępuję do bezceremonialnego opisu moich wspomnień. W popłochu, bo tak naprawdę pamiętam niewiele. Uporczywie tkwi w mej głowie na trwałe zapisany epizod zmysłowego uniesienia, który z bezwstydną arogancją podporządkowuje sobie moje zmysły. To obraz dzieciństwa podyktowany zapachem pomarańczy. Otóż jestem chyba fetyszystką zapachów. Widzę je niemal przestrzennie i w konkretnych kształtach. Mogę je…

Więcej