Bywają jesienią takie dni, kiedy poziom dopaminy trzeba sztucznie pompować czekoladą albo innym dopalaczem, ale są i takie, kiedy budzisz się i od pierwszych chwil czujesz, że dzisiaj zasługujesz na wszystko. Są poranki, kiedy patrzysz w lustro i widzisz aliena (to nie kurtuazja, wszak my kobiety posiadłyśmy niezwykle użyteczną umiejętność maskowania się), ale są i…
WięcejAll articles filed in MODA
Wrocław, Sępolno
Dziś w ramach wrocławskich podróży zabieram Was na Sępolno – jedno z najbardziej klimatycznych osiedli miasta. Mam wyjątkowy stosunek do tej okolicy, bowiem to właśnie tutaj znajdowało się pierwsze mieszkanie, które wynajmowałam zaraz po przeprowadzce do Wrocławia. Mieszkałam w starej kamienicy, latem skąpanej w zieleni, w przytulnym ponad 100-metrowym mieszkaniu z antresolą. Dobra, żeby nie…
WięcejHATCH fall 2013
Jeśli wydaje się wam, że z miejsca zakochuję się w każdej marce, która w swojej kolekcji jako dodatek do stylizacji wykorzystuje kapelusz, to nie mylicie się – ja również odnoszę takie wrażenie. Tydzień temu pisałam Wam o najnowszych projektach Ulli Johanson, w których przewijał się ten typ nakrycia głowy. Dzisiaj na warsztat biorę markę HATCH. HATCH…
WięcejCocktail Party
Odpada dylemat kawa – herbata. Zamiast chłeptać padlinę czasopism w różowych okładkach, dziś delektujemy się szatańską rozkoszą czytania poezji. Przed Wami fragmenty wierszy jednej z moich ulubionych polskich poetek, której tomiki wewnętrznej rozpusty uczyniły mnie stuprocentową hedonistką i miłosną furiatką. Pragnę zapłodnić wasze umysły porcją liryki niezwykłej. Mamy tu istne zdarzenia epiczne przeplecione z delikatną euforią…
WięcejMisfit love
Przed Państwem zupełnie spontaniczna sesja z udziałem moim oraz dwóch wspaniałych blogerek (Rebellook, Miss Ferreira). Im więcej czasu spędzam z kobietami z super mocami, potocznie nazywanymi matkami, tym bardziej je podziwiam i patrzę na swoje życie z nowego punktu widzenia. Teraz za każdym razem, kiedy mam ochotę wymigać się od czegoś stwierdzeniem nie mam czasu,…
WięcejUlla Johnson fall 2013
Nie od dziś wiadomo, że mam słabość i do rudzielców, i do kapeluszy, nie powinien dziwić więc nikogo fakt, że poczułam miętę do jesiennej kolekcji nowojorskiej projektantki. Nastał wrzesień. Niby do oficjalnego zakończenia lata mamy jeszcze ponad trzy tygodnie, a jednak te ostatnie porywy oczekiwanej okrągłe 365 dni pory roku są już zdominowane przez tę…
Więcej