Życie to przygoda powiedziałam sobie hardo w duchu i postanowiłam obuwie uważane za sportowe zestawić z odzieżą inną aniżeli trykot czy dres. Niektórym naprawdę wystarczy zwyczajna czynność, sytuacja, którą reszta ludzkości bierze za normalną, by poczuć się dziarsko i w ogóle jak He-Man lub jak Triss Merigold (choć do jej 22 cali w talii jednak…
WięcejAll articles filed in MODA
Lovely suburbia
Nie ma nic bardziej smutnego w dużych miastach niż świadomość niewykorzystanego potencjału i brak pomysłu na kreatywne wykorzystanie przestrzeni. Na szczęście wiele w tej kwestii się zmienia: miasta drastycznie zmniejszają się o tereny zielone, więc każda próba wykorzystania istniejących już budowli i nie zajmowania kolejnych nieskażonych jeszcze ludzką ręką akrów roślinności, nagradzana jest przeze mnie…
WięcejDenim Dungarees
Mogłabym napisać o tym, jak o czwartej nad ranem obudził mnie wstrętny skurwiel bzyczący nad uchem, albo o tym jak słysząc powiedzonko smażing, plażing mam ochotę zrobić sobie harakiring. Zamiast tego dziś będzie tylko o pozytywnych rzeczach, dzięki którym w ostatnim czasie linia mego czoła jest spokojna. O negatywnych sprawach pisze się zbyt łatwo, ba…
Więcej
Venila & Pepsi
Wpis jest elementem współpracy z marką Pepsi Pod koniec czerwca miałam przyjemność wziąć udział w sesji zdjęciowej inaugurującej współpracę z marką Pepsi. O mojej podróży do Łodzi i wrażeniach pisałam już w tej notce. Sesja była nie tylko zwieńczeniem naszej współpracy, ale i nagrodą dla laureatek konkursu, który odbywał się w specjalnie dedykowanej aplikacji na…
WięcejDon’t Panic, We’re From Poland
Zawsze się zastanawiam czy jednak jestem największą panikarą na świecie czy tylko tak sobie wyolbrzymiam, by życie uczynić ciekawszym. Ach no na przykład, kiedy pewnego dnia po moim osiedlu jeździła straż miejska i przez megafon informowała, że panuje absolutny zakaz spożywania skażonej wody z kranu, a ja właśnie byłam w trakcie picia mojej pysznej herbaty,…
WięcejBerlin! Du bist so wunderbar
Zostało mi jeszcze trochę zdjęć z pobytu w Berlinie, więc się nimi z Wami dzielę. Podsumowując cały wyjazd: jestem zachwycona organizacją oraz klimatem targów. Spotkałam tam tylu fantastycznie ubranych (nie mylić z przymiotnikiem przebrany) ludzi, że starczy mi inspiracji na najbliższe pół roku. Okazuje się, że wystarczą zwykłe jeansy i pomysłowy t-shirt lub sukienka zestawiona…
Więcej