Bread&Butter SS 2013

Bread&Butter to międzynarodowe targi modowe, na których dwa razy do roku wystawia się ponad 600 marek z całego świata. To miejsce, w którym moda łączy się z biznesem, a inspiracjom nie ma końca. Pierwszy raz na B&B byłam 3 lata temu (relację pisałam tutaj) i zrobił na mnie tak duże wrażenie, że nie miałam wątpliwości,…

Więcej

Rozradowana

Niech będą pochwalone krótkie szorty (z domu 'majtasy’), skórzane botki przenajświętsze oraz bawełniana koszulka zawsze dziewica, albowiem toście wy uczyniły w mej głowie 16-letni mętlik. Trochę grzeszę chamsko bladymi nogami, ale ponoć do piekła nie wpuszczają w cielistych rajtuzach. Biały kołnierzyk dla niepoznaki, na wypadek spotkania boga. Lato! Ja ciebie chcę cały rok. W imię…

Więcej

What makes life so addictive?

Drogi Czytelniku. Jeśli nałogi nie są ci obce, czuj się zaproszony do lektury poniższego tekstu. Są w życiu takie rzeczy, które należy doprowadzać do samego końca: cukierki Kinder Schoko Bons czy żelki Haribo truskawki trzeba zjeść do ostatniego kąska, no nie ma bata, by zostawić sobie coś na drugi dzień. To samo z blogami. Czy…

Więcej

Zamysły wiosny

fot. Paweł sukienka: romwe, sandały: celine via second choice, torebka: carpisa, okulary: ray ban, naszyjnik: Yes Umówmy się – nigdy nie przepadałam za twórczością Leopolda Staffa, a jego utwór O szyby deszcz dzwoni jesienny przez ostatnie dni/tygodnie zapuszczany przez Radio Naturę z tak dziką i przytłaczającą częstotliwością zdążył mi się przejeść. Ponoć w notowaniu Top Ten…

Więcej

I’m someone you’d met

Zastanawialiście się kiedyś, co by było, gdybyśmy skróty klawiszowe mogli przenieść do realnego życia? Nierówno pomalowane oko, przygoda z niekoniecznie fajnym facetem – zazwyczaj starasz się trzymać fason, ale tym razem nie trzymasz nawet pionu, a hasło: I’m drunk and you are still no Chuck Bass odchodzi gdzieś w niepamięć). No problem, Ctrl+Z i po…

Więcej

Sex, Drugs and Marine Boys

Kim chcieliście zostać, jak byliście dziećmi?  Ja chciałam być: – nauczycielką – uwielbiałam bawić się w szkołę, miałam prawdziwy dziennik i wyimaginowanych uczniów. Nawet tak nie do końca mi przeszło. Czasami w myślach jestem ognistowłosą nauczycielką języka polskiego, która czyta ze swoimi wychowankami teksty Hłaski i zaciąga się poezją Poświatowskiej. – farmaceutką – dosyć szybko…

Więcej