Znacie to uczucie, kiedy jesteście w obcym mieście i od pierwszych minut czujecie ogromne podekscytowanie wszystkim dookoła? Chłoniecie dźwięki, obrazy i zapachy; dajecie się ponieść towarzyszącej atmosferze i czujecie z tego powodu ogromne szczęście? W takim razie już wiecie, jakie doznania nie towarzyszą mi podczas wizyt w mieście Kraka.
Więcej




