bez cukru

Pamiętniki piszę od 10 roku życia. Najpierw były to takie specjalne kalendarze dodawane do czasopism „Dziewczyna” i „Filipinka” (ktoś to jeszcze pamięta?), później zaczęłam sama wyklejać/przerabiać zeszyty. A potem przeniosłam się już do Internetu i tak tu zostałam. Odkurzyłam dzisiaj kilka zapajęczonych dzienników i wyłuskałam parę perełek(wszystkie wypowiedzi są niestety prawdziwe): „Każdy dzień jest taki zwyczajny. Niestety…

Więcej

Dlaczego czytamy blogi?

Roland Barthes pytał: Skąd w dziełach historycznych, powieściowych, biograficznych ta przyjemność w oglądaniu „życia codziennego” danej epoki, danej osoby? Skąd ta ciekawość drobiazgów: godzin, rozkładów dnia, przyzwyczajeń, posiłków, mieszkań, ubrań itd.? Czy jest to fantazmatyczne upodobanie „rzeczywistości”? Czyżby istnieli „mali histerycy” (konkretni czytelnicy) czerpiący rozkosz ze szczególnego teatru: nie teatru wielkości, lecz teatru przeciętności? Nie…

Więcej

friday

Co prawda odsuwam od siebie wizualizację niektórych haseł, ale mimo to, postanowiłam podzielić się z Wami najbardziej interesującymi słowami kluczowymi, po jakich w ciągu tego tygodnia trafiono na mojego bloga. Oto one: venila kostis chłopak, boso przez miasto, blog szatniarki, boję się ciebie w tej stylizacji, chciałabym mieć torebkę lv, glany nago, hipsterska zima, instrukcja…

Więcej

twist&tango

Oto najwyższy stopień awangardy, na jaki pozwalam sobie, wychodząc z moim psem na spacer. W ramach 3 stopni powyżej zera (cóż za nudnym człowiekiem trzeba być, żeby pisać o pogodzie!) przywdziałam ramoneskę i okulary przeciwsłoneczne (pełna egzotyka). Och, już tak mamy, my kobiety gorące, że jak tylko wychodzi słońce zachciewa nam się żyć na nowo. Serce…

Więcej

kalos kaghatos

Nasze psy wpływają na nasz przebieg dnia, a także na całe nasze życie: wybór miejsca zamieszkania, cele podróży czy kupno samochodu. W zamian za to dostajemy wiele: sympatię, lojalność, zabawne i bardzo miłe chwile, czerpiemy także korzyści zdrowotne, stajemy się bardziej komunikatywni i otwarci na otoczenie. Kto by pomyślał, że pies może wpłynąć nawet na…

Więcej