Pożaliłam Wam się dzisiaj na Facebooku, że opuściła mnie wena – stąd na blogu chwilowe pustki. Upał w mieście jednych odziera z godności, innych z szarych komórek, ale dość tej laby – poniżej skromna rozgrzewka.
Więcej
Pożaliłam Wam się dzisiaj na Facebooku, że opuściła mnie wena – stąd na blogu chwilowe pustki. Upał w mieście jednych odziera z godności, innych z szarych komórek, ale dość tej laby – poniżej skromna rozgrzewka.
Więcej
Miasto w lipcu. Wrocław pozuje mi z wdziękiem anno 2014.
Więcej
Jest szansa, że z okazji majówki jakaś część z Was wyruszy na podbój Wrocławia. Nie mogłam więc przepuścić okazji, by nie podzielić się z Wami miejscami, które warto i trzeba odwiedzić.
Więcej