świat pachnie ładnie

Piszę do was odurzona najlepszą zieloną herbatą na świecie (Clipper), gorzką, bo od dnia drugiego maja tegoż roku pańskiego z mniej lub bardziej prozaicznych powodów postanowiłam zaprzestać picia herbaty z cukrem. Siedzę ubrana jak rasowy dres i zasępiam się, choć przyznam, że nawet to robię stylowo. Przed wami zdjęcia, które zostały wykonane jeszcze wtedy, kiedy nie…

Więcej

Po co być Polakami?

Odpuściłam sobie tegoroczne święto pod tytułem 'polska dzicz pije’ i hedonistycznie uprawiam w swych pamiętnikach werbalną agresję. Oglądam właśnie X Factor  i zastanawiam się czy producenci mają nas widzów za debili. Podobne odczucia wzbudzają we mnie inne programy i seriale, a już produkcje TVP2 i Polsatu plasują mój wymiot w okolicach gardła. A w ramach pisania pracy magisterskiej zaczęłam…

Więcej

noce postarzają, nie śpijmy

Podczas kiedy postanowiłam nie zadręczać Was już dłużej plagiatem obuwniczym w postaci balerinek i Bronxów i uznałam, że to najwyższy czas, by zaprezentować nowe buty, aparat zwany również Nikodemem odmówił posłuszeństwa (o ironio!) i po kilkunastu zdjęciach się rozładował, bezczelny. Tak więc mam dokładnie jedno zdjęcie, na którym widać wszystko to, co jest poniżej pasa.…

Więcej

Wilk stepowy

Dzisiaj dla odmiany będą same zdjęcia. A co! Biję tylko ukłony dla mojej nowej torebki, dla której zwariowałam. Autorką tego cuda jest Marta Muszyńska-Józefowicz, a jej prace możecie zobaczyć/kupić na Pakamerze. fot. Dead Butcherps. wystawiłam kilka rzeczy na sprzedaż: www.ven-store.blogspot.com jacket: levi’s, shorts, blouse: bershka, necklace: delamo, bag: pakamera

Więcej

nadwrażliwość to mój wróg

Do długiej spódnicy założyłam trampki, co jednak nie wyszło mi na dobre (popełniłam zbrodnię, zawiadamiam o zbrodni przeciwko ludzkości!). Tę maxi spódnicę, która od ostatniego posta zdążyła się nieziemsko zeszmacić, mogliście oglądać TU a koszulę TU. I pomimo tego, że z gracją mogłaby już wymiatać z kątów kurz, nie spisuję jej jeszcze na straty. Czytam…

Więcej