Diane, jest wtorek trzynastego stycznia, termometry wskazują dziś 11°C. Posługując się nomenklaturą młodzieżową, powinnam oznajmić, że o taką zimę walczyłam.
Więcej
Diane, jest wtorek trzynastego stycznia, termometry wskazują dziś 11°C. Posługując się nomenklaturą młodzieżową, powinnam oznajmić, że o taką zimę walczyłam.
Więcej
Dziś z braku pomysłu na jedną skończoną wizję, podrzucam Wam kilka luźnych, niespokrewnionych ze sobą myśli.
Więcej
W tym miesiącu minie dokładnie 6 lat, od kiedy założyłam ten blog. Zebrało mi się tym samym na refleksje.
Więcej
Grudniu! Moja miłość do Ciebie jest tak ogromna, że już pierwszego dnia Twego panowania uroczyście padłam Ci do stóp. Chodnik mi świadkiem. Znów przez dziewiętnaście sekund byłam kobietą upadłą. A miałam nie.
Więcej
Wstajesz i czujesz się jak gówno, patrzysz w lustro, wyglądasz jak gówno, kładziesz spać – nadal gówno. I tak every-kurwa-single-day.
Więcej
Jakiś czas temu dzieliłam się z Wami spostrzeżeniami po lekturze Minimalizmu Leo Babauty. Tym razem garść przemyśleń po przeczytaniu kolejnej książki tego autora.
Więcej