Listopad zeszłego roku. Po kolejnym tygodniu, który okazał się plagiatem poprzedniego, a tamten ślepo naśladował swoich poprzedników, powiedziałam basta, a ponieważ bywam szalona, wymyśliłam, że przeprowadzamy się do Berlina. A co!
Więcej
Listopad zeszłego roku. Po kolejnym tygodniu, który okazał się plagiatem poprzedniego, a tamten ślepo naśladował swoich poprzedników, powiedziałam basta, a ponieważ bywam szalona, wymyśliłam, że przeprowadzamy się do Berlina. A co!
Więcej
Nie oceniam książki po okładce, ale nie zaszkodzi, by ta była ładna. Albo chociaż estetyczna. I na boga, nie mówmy, że to nie jest ważne!
Więcej
Najbardziej przygnębiająca pora roku okiem pisarzy i poetów. Czy literatura kocha jesień?
Więcej
Gdyby powieść Nocne Zwierzęta streścić w jednym zdaniu, wystarczyłaby parafraza postulatu Awangardy Krakowskiej – 3xM: Miasto, Mięso, Meskalina.
Więcej
Poranek taki, że chandra łamane przez beznadzieja, wczorajsze włosy oraz noc wykorzystana niezgodnie z przeznaczeniem – tak oto rodzi się zły dzień.
Więcej
Zastanawialiście się kiedyś, jak powstają teksty, które czytacie na tym blogu?
Więcej